Piesza Pielgrzymka Głogowska

41. PPG,  Aktualności

Niezbędnik 2021 – Dzień 3.

3. Dzień Pielgrzymki – 04 sierpnia (Środa)
Wołów – > Trzebnica

Wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, prezbitera

Plan dnia:

  1. Pobudka – 06:00
  2. Śniadanie – 06:30
  3. 07:00 – Wołów -> 5 km -> 08:00 – Lipnica
  4. 08:30 – Lipnica -> 9 km -> 10:30 – Rościsławice
  5. 11:30 – Rościsławice -> 6 km -> 13:30 – Oborniki Śląskie (obiad)
  6. 13:30 – Msza Święta w kościele pw. św. Judy Tadeusza i św. Antoniego Padewskiego w Obornikach Śląskich
  7. 15:30 – Oborniki Śląskie -> 8 km -> 17:00 – Droszów
  8. 17:30 – Droszów -> 5 km -> 18:45 – Trzebnica
  9. 20:00 – Wieczorne czuwanie modlitewne przy Ołtarzu Polowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy

Nocleg: siostry w klasztorze ss. Boromeuszek; bracia w Domu Pielgrzyma

Myśl kard. Stefana Wyszyńskiego

“„Bądź wola Twoja” znaczy tyle, co: niech się stanie, niech się wypełni Twoja miłość.”

Kard. Stefan Wyszyński, Druga kromka chleba, Poznań-Warszawa 1977

Patron dnia:

Św. Jan Maria Vianney, syn ubogich wieśniaków, urodził się w Dardilly koło Lyonu w 1786 roku. Od najmłodszych lat odznaczał się pobożnością i miłością biednych. Pokonawszy wielkie trudności, został kapłanem w 1815 roku. Wkrótce został proboszczem w Ars. Odrodził zobojętniałą parafię przez modlitwę, umartwienie i gorliwą pracę duszpasterską. Jego świętość ściągała tysiące pielgrzymów z dalekich stron. Wyczerpany nadludzką pracą i umartwieniem umarł w Ars 4 sierpnia 1859 roku. Jest patronem proboszczów.

Pamiętajmy w modlitwie i gestach życzliwości o naszych proboszczach, w tym o ks. kierowniku – proboszczowi parafii Serby.

Czytania liturgiczne:

Pierwsze czytanie (Lb 13, 1-2. 25 – 14, 1. 26-30. 34-35)
Kara Boża za szemranie

Czytanie z Księgi Liczb

Na pustyni Paran Pan przemówił do Mojżesza tymi słowami: «Poślij ludzi, aby zbadali kraj Kanaan, który chcę dać synom Izraela. Wyślecie po jednym z każdego pokolenia ich przodków, tych wszystkich, którzy są w nich książętami».
Po czterdziestu dniach wrócili z rozpoznania kraju. Przyszli na pustynię Paran do Kadesz i stanęli przed Mojżeszem i Aaronem oraz przed całą społecznością Izraelitów, złożyli przed nimi sprawozdanie oraz pokazali owoce kraju. I tak im opowiedzieli: «Udaliśmy się do kraju, do którego nas posłałeś. Jest to kraj rzeczywiście opływający w mleko i miód, a oto jego owoce. Jednakże lud, który w nim mieszka, jest silny, a miasta są obwarowane i bardzo wielkie. Widzieliśmy tam również Anakitów. Amalekici zajmują okolice Negebu; w górach mieszkają Chittyci, Jebusyci i Amoryci, Kananejczycy wreszcie mieszkają nad morzem i nad brzegami Jordanu».
Wtedy próbował Kaleb uspokoić lud, który zaczął się burzyć przeciw Mojżeszowi, i rzekł: «Trzeba ruszyć i zdobyć kraj – na pewno zdołamy go zająć». Lecz mężowie, którzy razem z nim byli, rzekli: «Nie możemy wyruszyć przeciw temu ludowi, bo jest silniejszy od nas».
I rozgłaszali złe wiadomości o kraju, który zbadali, mówiąc do Izraelitów: «Kraj, który przeszliśmy, aby go zbadać, jest krajem, który pożera swoich mieszkańców. Wszyscy zaś ludzie, których tam widzieliśmy, są wysokiego wzrostu. Widzieliśmy tam nawet olbrzymów – Anakici pochodzą od olbrzymów – a w porównaniu z nimi wydaliśmy się sobie jak szarańcza i takimi byliśmy w ich oczach». Wtedy całe zgromadzenie zaczęło wołać, podnosząc głos. I płakał lud owej nocy.
Pan przemówił znów do Mojżesza i Aarona i rzekł: «Jak długo mam znosić to przewrotne zgromadzenie szemrzące przeciw Mnie? Słyszałem szemranie Izraelitów przeciw Mnie. Powiedz im: Na moje życie – mówi Pan – postąpię z wami według słów, które wypowiedzieliście przede Mną. Trupy wasze zalegną tę pustynię. Wy wszyscy, którzy zostaliście spisani w wieku od dwudziestu lat wzwyż, wy, którzy przeciwko Mnie szemraliście, nie wejdziecie z pewnością do kraju, w którym uroczyście poprzysiągłem wam zamieszkanie, z pewnością nie wejdziecie – z wyjątkiem Kaleba, syna Jefunnego, i Jozuego, syna Nuna. Poznaliście kraj w przeciągu czterdziestu dni; każdy dzień teraz zamieni się w rok i przez czterdzieści lat pokutować będziecie za winy, i poznacie, co to znaczy, gdy Ja się oddalę. Ja, Pan, powiedziałem! Zaprawdę, w ten sposób postąpię z tą złą zgrają, która się zebrała przeciw Mnie. Na tej pustyni zniszczeją i tutaj pomrą».

Psalm (Ps 106 (105), 6-7a. 13-14. 21-22. 23 (R.: por. 4))

Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą
Albo: Alleluja

Grzeszyliśmy jak nasi ojcowie, *
popełniliśmy nieprawość, żyliśmy występnie.
Ojcowie nasi w Egipcie *
nie pojęli Twych cudów.

Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą
Albo: Alleluja

Szybko zapomnieli o Jego czynach, *
nie czekali na Jego radę.
Pożądaniem pałając na pustyni, *
wystawili tam Boga na próbę.

Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą
Albo: Alleluja

Zapomnieli o Bogu, który ich ocalił, *
który wielkich rzeczy dokonał w Egipcie,
rzeczy przedziwnych w krainie Chamitów, *
zdumiewających nad Morzem Czerwonym.

Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą
Albo: Alleluja

Postanowił ich zatem wytracić, *
gdyby nie Mojżesz, Jego wybraniec.
On wstawił się do Niego, *
aby odwrócić Jego gniew niszczący.

Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą
Albo: Alleluja

Aklamacja (Por. Łk 7, 16)

Alleluja, alleluja, alleluja

Wielki prorok powstał między nami
i Bóg nawiedził lud swój.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia (Mt 15, 21-28)
Wiara niewiasty kananejskiej

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus podążył w okolice Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych stron, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko nękana przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem.
Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami».
Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela».
A ona przyszła, padła Mu do nóg i prosiła: «Panie, dopomóż mi».
On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom».
A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu ich panów».
Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.